Dlaczego najwięcej szybkich pociągów jest w Chinach?

Dlaczego najwięcej szybkich pociągów jest w Chinach?

15 lipca 2019 | Autor: Marcin Zieliński | Źródło: Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

Po pierwsze w publikacjach anglojęzycznych te pociągi mają bardzo ciekawą nazwę – „bullet trains” pewnie dlatego, że są szybkie jak pocisk a może również dlatego, że mają opływowy kształt mogący przypominać pocisk.

Fot. news.cn

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule bo Chińczycy zrozumieli to czego jeszcze nie może zrozumieć Europa, na dystansach do 500 mil pociąg jest znacznie bardziej efektywny niż samolot. Po pierwsze taniej kosztuje. Po drugie pozwala popracować, ba nawet Chińczycy umawiają spotkania biznesowe w pociągach, w specjalnych przedziałach dla biznesu.

Ten model jest do wykorzystania na przykład wtedy kiedy jest trochę osób jadących na tę samą konferencję ( w polskich warunkach np. Fracht w Gdańsku, lub NaviRail w Szczecinie), a przecież można się umówić wcześniej. Poza tym czas, co z tego że samolot z Pekinu do Szanghaju leci około 4 godzin, kiedy odprawa na lotnisku zajmuje dodatkowe dwie, trzeba jeszcze dojechać na lotnisko, i z lotniska. Godzina w jedną, godzina w drugą. To mamy około 8 godzin. A jakby komfortowy i szybki pociąg jechał tę trasę w 9 godzin a bilet kosztował 1/3 ceny biletu lotniczego. Jeździłbym pociągiem.

Jest jeszcze jeden niemierzalny i niepoliczalny aspekt podróży lotniczych – opóźnienia, na chińskim niebie jest mnóstwo samolotów i czasem są bardzo duże opóźnienia. Co nie znaczy, że pociągi się nie spóźniają. Podejrzewam, że spóźniają się, ale wszystko w granicach przyzwoitości.

Chińczycy rozwijają swoją sieć Maglev, szybkich (bullet trains) pociągów pomiędzy miastami liczącymi ponad 1 milion mieszkańców. Jest to związane ze zmianami w chińskiej gospodarce, która teraz oprócz eksportu stawia na popyt wewnętrzny. Więc spotkań biznesowych pomiędzy partnerami handlowymi będzie dużo więcej a telekonferencje nawet przez najlepsze urządzenia stworzone przez ZTE czy Huawei nie zastąpią spotkania twarzą w twarz.

Jedynym szybkim pociągiem, albo prawie szybkim gdyż porusza się z prędkością do 160 km na godzinę w Polsce jest Pendolino. Co prawda pociąg 01 z tej serii osiągnął prędkość 293 km na godzinę, ale było to w warunkach toru testowego. Jednak pociąg może i w Polsce zacząć spełniać rolę podstawowego środka transportu w podróżach między miastami o liczbie mieszkańców powyżej 300 000. Namawiam do uzycia tego środka transportu, gdyż z własnej praktyki wiem, że może on być bardzo efektywny.

 

PODZIEL SIĘ